Książki w formie prezentu

Czytanie to jedna z najbardziej polecanych form relaksu. Może nie każda osoba jest skłonna w to uwierzyć, ale czytanie wspaniale wpływa na nasze głowy. Szukając dobry prezent dla faceta ze sklepu TaniaKsiazka należy poszukać dobrej książki, która wciągnie bez reszty i pokaże mężczyznom, że czytanie to naprawdę bardzo fajna forma terapii relaksującej.

“Boso, ale w ostrogach”

Obraz przedwojennej Warszawy w najlepszym wydaniu, autorstwa Stanisława Grzesiuka. Wszyscy znają go bardziej jako bard z Czerniakowa, który chciał, aby większa ilość ludzi zwracała uwagę na rodzimy folklor. Grzesiuk od wielu lat nie żyje, ale do dzisiaj wiele osób o nim pamięta. Jego książka w momencie wydania została ocenzurowana przez władzę, przez co niewielka ilość osób miała do niej dostęp. Dopiero w 1959 pojawiła się ona dosłownie na chwilę na półkach. Inne osoby, które nie zdążyły jej kupić, mocno prosiły o dodruk, ale władza pozostała nieugięta. Teraz ludzie mogą zakupić tą książkę bez problemu, ale słynny bard nie doczekał się już tych czasów. Szkoda, ale to nie znaczy, że nie możemy zapoznać się z jego niesamowitym dziełem, które ukazuje nam Warszawę w zupełnie innym wydaniu. Teraz jest to wielka metropolia, która tętni życiem. Czy tak samo było przed wojną? Jakich ludzi można było na co dzień spotkać w tym mieście? Grzesiuk przedstawia wszystko tak, jak to było za jego czasów. Osoby ceniące folklor na pewno mocno polubią tą książkę.

“Hajzer. Droga Słonia”

Książka, którą każdy miłośnik himalaizmu powinien mieć pod ręką. Bartek Dobroch zaprasza do tego, aby poznać postać wyjątkową i nietuzinkową, która robiła wszystko, aby o polskim himalaizmie i alpinizmie dowiedziało się większe grono osób. Artur Hajzer to to twórca programu Polski Himalaizm. Jeden z najlepszych polskich himalaistów i alpinistów. Zapamiętamy przez wielu, jako człowiek o dobrym sercu. Kochał góry i to w nich został na zawsze, bowiem Hajzer zginął w tajemniczych okolicznościach na stokach Gaszerbruma. Co dziwnego, to został oskarżony o narażeniu innych osób na śmierć, ryzykowanie zdrowiem i życiem. Jego śmierć była dla wszystkich wielkim zdziwieniem, jak również oskarżenia, bowiem wszyscy doskonale wiedzieli, że Hajzer dbał nie tylko o siebie, ale również o drugiego człowieka. W szczególności tych z którymi zawsze szedł w góry. Wolał zadbać o innych, niż o siebie. Skąd więc wzięły się takie oskarżenia? Tego właśnie próbuje dowiedzieć się Bartek Dobroch, który przedstawia najlepszą autobiografię polskiego alpinisty.

Boże Narodzenie obraz freepik - pl.freepik.com